Wielki projekKsiążka ta jest próbą naukowego przedstawienia wizji Wszechświata jako zbioru praw przyrody dających się przewidzieć i opisać matematycznymi wzorami. I to jest właśnie ten Wielki Projekt, przed którym stają współcześni i przyszli naukowcy. Autorzy są zwolennikami M-teorii. Zakładają, że nie znajdziemy jednego wzoru opisującego wszystkie prawa przyrody, a jedynie będzie to zbiór wzorów, które będą prawdziwe tylko w konkretnej czasoprzestrzeni. To co szczególnie zwróciło moją uwagę to próba przypisania znaczeń filozoficznych do odkryć naukowych. Autorzy stwierdzają fakt nienadążania teorii filozoficznych oraz godzenia religii z wiedzą naukową, Fajnie pokazali ich zależność od wiedzy o świecie w przekroju historycznym. Zakładam, że w celach marketingowych, niesłusznie książkę „reklamuje się” jako dowód  (wg Hawkinga) na nieistnienie Boga. Hawking uważał się za niewierzącego, że wszystko da się wyjaśnić prawami przyrody, że cudów nie ma. Stwierdził jednak też, że nie ma również dowodów na nieistnienie Boga, a nasza wiedza nie daje odpowiedzi na wszystkie pytania. W książce jest wiele hipotez, które wzajemnie się wykluczają, a ich potwierdzenie lub odrzucenie wymagają nowych odkryć.

Roman Cichocki

Latest posts by Roman Cichocki (see all)