Cmentarz żydowski w Pasłęku

Poniższy tekst stanowi fragment pracy, zatytułowanej „Cmentarz żydowski w Pasłęku. Opracowanie historyczno-konserwatorskie”, przygotowanej w 1996 roku przez uczniów z Koła Historycznego działającego przy Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Grunwaldu w Pasłęku. Opiekę merytoryczną i redakcyjną sprawowała mgr Katarzyna Panimasz, a szczególny wkład w powstanie tego opracowania wnieśli: Agnieszka Szyk, Marta Kruba, Ewa Kleparska, Maria Floriańczyk, Agnieszka Kaczorowska, Paweł Palczewski, Dariusz Ortman, Maciej Gudan, Agnieszka Ujazdowska, Małgorzata Rogalska, Joanna Abrusiewicz, Edyta Machul i Sylwia Hermanowicz.

Przedruk z serwisu http://www.kirkuty.xip.pl/paslek.htm

Pierwsza informacja o pobycie Żydów w Pasłęku pochodzi z 1779 roku, kiedy to jeden z bogatych sukienników – Reple – wniósł skargę na kupców żydowskich, którzy stanowili dla niego konkurencję i przez to uszczuplali jego dochody. Obecność Żydów była dość kłopotliwa dla miejskich rzemieślników, dlatego też mocą miejscowych zarządzeń wprowadzono pewne ograniczenia – Żydzi mogli zatrzymywać się w jednym miejscu nie dłużej niż 24 godziny i handlować tylko poza bramami miejskimi lub po wsiach. Żydzi, którzy pozostać w mieście dłużej, nie mogli zajmować się handlem i zazwyczaj pracowali jako robotnicy najemni. Im jednak też nie pozwalano na stałe osadnictwo. Przykładem takiej polityki władz była sprawa Marksa Lemona, który w 1806 roku złożył wniosek w Zarządzie Miejskim o zgodę na kupno działki pod piętrowy dom mieszkalny mieszkalny. Podanie to zostało odrzucone. Tak było do 11 marca 1812 roku, kiedy to wydano edykt, który zezwalał Żydom na stałe osadnictwo w Prusach oraz zrównywał ich w prawach z innymi obywatelami. W związku z nadaniem obywatelstwa narzucono im pewne obowiązki: każdy Żyd musiał ustalić i poświadczyć swoje nazwisko rodowe; wszystkie dokumenty musiał prowadzić w języku niemieckim lub innym języku żywym, a podpisy musiały być składane w alfabecie gotyckim lub łacińskim.

Jako pierwsi do Pasłęka przybyli następujący Żydzi: Lewin Tobias Lindenheim (1813 r.), Nothan Joseph Furst (1813 r.), Bohr Joseph Furst (1813 r.), Joseph Salomon Isenheim (1813 r.), Marcus Jontof Stolpin (1813 r.), Jacob Gollschalch Rosenberg (1814 r.), Aron Dawid Arenheim (1814 r.), Joseph Aleksander Furst (1814 r.), Joseph Jinking Isenheim (1816 r.), Suskimi Girach Ladendorf (1816 r.).

Prawie wszyscy Żydzi zajmowali się handlem, niektórzy znich dorobili się znacznego majątku i cieszyli się poważaniem. Szczególnie znaną była rodzina Arisów. Opanowali oni miejscowy handel zbożem oraz kierowali gminą żydowską. Ariosowie zamieszkiwali przy ul. Arntsfreihen 18a – dzisiejszej ul. Augustyna Steffena. Niestety, dom ten nie zachował się.

Pogrzeb
Pogrzeb

Heinrich Aris stał na czele pasłęckiej gminy żydowskiej, natomiast Samuel Aris był jednym z trzech członków komitetu Giełdy Zbożowej, założonej w 1871 roku i mieszczącej się na parterze hotelu Deutschhause w Pasłęku. Samuel Aris przyczynił się do opanowania przez jego rodzinę lokalnego handlu zbożem. Od 1857 roku rodzina Arisów dominowała także w handlu skórami i materiałami włókienniczymi, a jeden z jej przedstawicieli pracował jako makler w handlu nieruchomościami. Jedynie Heinrichowi Riasowi udało się uzyskać majątek i kapitał w wysokości miliona marek, przez co stał się najbogatszym mieszkańcem Pasłęka. H. Aris mógł sobie pozwolić na budowę największego i najpiękniejszego domu w mieście. Jego znaczenie wśród elity miejskiej było ogromne, potrafił uzależnić od siebie wielu ludzi z arystokracji i posiadaczy ziemskich. Po jego śmierci w dniu 18 września 1930 roku, w uroczystościach pogrzebowych wzięli udział okoliczni ziemianie oraz znaczący mieszkańcy Pasłęka.

Znana była również rodzina Lesserów, która zamieszkiwała przy Reiterstrasse 5, obecnej ul. Kościuszki. Lesserowie zajmowali się przede wszystkim handlem wyrobami skórzanymi.

Społecznością żydowską zarządzała gmina wyznaniowa. Na jej pieczęci widniały dwa wspięte lwy podtrzymujące tablicę, koronę i napis: „Vorstand der Synagogen – Gemein – de zu Pr. Holland”. Pod zarządem gminy znajdowały się: boźnica, łaźnia, szkoła i inne obiekty użyteczności publicznej. Najwcześniej, bo już w 1817 roku założono cmentarz i dom modlitwy. W 1826 roku powstało nad Kanałem Młyńskim kąpielisko. W 1836 roku zbudowano pierwszą synagogę, która funkcjonowała do 1878 roku, kiedy to wzniesiono synagogę murowaną. W 1895 r. założono szkołę, do której uczęszczało 26 dzieci. Dopiero w 1892 r. w jednym z domów urządzono łaźnię.

Najważniejszym miejscem dla społeczności żydowskiej była synagoga. Po kolejnych zmianach jej lokalizacji powstał ostatecznie obiekt murowany, którego opis można znaleźć w „Kronice Pasłęka” autorstwa ks. Kazimierza Cyganka. Synagoga zaczynała się w miejscu, gdzie kończy się ul. Krasickiego, a zaczyna się ul. Dąbrowskiego. Była to masywna budowla murowana. Według przekazu ks. K. Cyganka front synagogi był wysoki na siedem metrów, z dachem płaskim pochyłym do muru miejskiego, murowany z cegły, na którym stała figura Mojżesza trzymającego tablice z przykazaniami. Ponadto zdobiła świątynię otwarta księga Tory oraz tablica z dwunastoma kwadratami, oznaczającymi dwanaście pokoleń izraelskich. W środku budynku, przy ścianie szczytowej od strony ulicy, umiejscowiono szafę ołtarzową, tak zwany Aron ha-Kodesz, w której trzymano siedem pergaminowych zwojów Tory. Ponad nią znajdował się złocony napis w języku hebrajskim o treści „Świątynia Wiekuistego” oraz Tablice Praw, podtrzymywane przez dwa złocone lwy i orła z rozpostartymi skrzydłami. Przed wnęką ołtarzową wzniesiono bimę z balustradą i pulpitem, na którym leżał czerwony obrus z tarczą Dawida i napisem „Magen Dawid” oraz stały dwie świece. Po obu stronach przejścia stały ławki dla mężczyzn. W drugim końcu synagogi, naprzeciw szafy ołtarzowej znajdował się chór kobiecy. Na ścianach świątyni w pięknych ramach umieszczono dwa teksty modlitw za dusze zmarłych. Był to dar dr Arnheima z Elbląga, ufundowany na otwarcie synagogi. Po raz pierwszy modły w synagodze miały miejsce w w dniu 3 lipca 1878 roku, a 24 lipca 1878 roku odbyło się jej uroczyste otwarcie.

Żydzi przybywali na teren Pasłęka przede wszystkim z ziem polskich oraz z Pomorza, czyli tak zwanych Prus Wschodnich. Ze względu na związki gospodarcze i językowe, ludność ta prawdopodobnie ulegała dość szybkiej asymilacji. Praktycznie wyróżniała ich tylko wyznawana religia oraz związane z nią formy kultu. W 1864 roku było w Pasłęku 160 Żydów, w 1880 roku – 175, później liczba ta stale malała. Przyczyną tego były zapewne trudne warunki ekonomiczne przełomu wieków oraz I wojna światowa. W 1903 roku w Pasłęku odnotowano 104 osoby pochodzenia żydowskiego, a w 1933 roku już tylko 41 osób. Po dojściu nazistów do władzy, pasłęccy Żydzi zostali poddani narastającym szykanom. Nasilił się bojkot ekonomiczny, dochodziło do ataków na osoby pochodzenia żydowskiego. W 1938 roku gmina żydowska uległa rozwiązaniu. Uprzednio sprzedany gmach synagogi został podpalony podczas Nocy Kryształowej. Nazistowskie represje wymusiły ostateczną emigrację Żydów z Pasłęka. Część Żydów została deportowana do obozów zagłady. Jak podaje „Encyclopedia of Jewish Life before and during the Holocaust”, w 1942 roku w mieście żyła już tylko jedna osoba pochodzenia żydowskiego.

Cmentarz żydowski w Pasłęku został założony na peryferiach miasta, na wzgórzu, a więc na terenie nie nadającym się zbytnio pod zabudowę, co zmniejszało ryzyko wywłaszczenia go na inne cele. O takiej lokalizacji cmentarza zadecydowały zapewne zarządzenia administracyjne i względy natury ekonomicznej – ziemia była tam tańsza.

Cmentarz żydowski w Pasłęku
Widok macew na cmentarzu żydowskim w Pasłęku

W 1817 roku po raz pierwszy zakupiono grunt pod miejsce pochówku. Była to działka przy dzisiejszej ul. Wojska Polskiego, kupiona od piekarza Zerloha za kwotę 30 talarów. W 1864 roku dokupiono dalszy kawałek ziemi od cukiernika Zachowskiego. Ta dwuetapowość organizowania cmentarza znalazła swój wyraz w rozmieszczeniu mogił: najstarsze znajdują się w części północno-zachodniej; młodsze – w części południowej. Uwagę zwraca także typ grobów oraz rozmieszczenie rzędów. W części starszej występują mogiły ziemne, w części młodszej – mogiły z obudową lastrykową.

Przed końcem XIX wieku, prawdopodobnie po poszerzeniu terenu cmentarnego, całość otoczono masywnym murem z cegły, licowanej jednostronnie od strony nekropolii. Mur ten został wzmocniony filarkami, ustawionymi regularnie co 240 centymetrów. Od strony południowej – obecnej ul. Wojska Polskiego – umieszczono bramę wejściową, z tej też strony mur był z cegły dwustronnie licowanej. Z prawej strony bramy, w narożniku południowo-wschodnim zachował się budynek, prawdopodobnie wykorzystywany do celów cmentarnych, zapewne jako dom przedpogrzebowy.

Pasłęcki cmentarz żydowski jest jedną z najlepiej zachowanych nekropolii wyznania mojżeszowego w tym regionie. Mimo, że nie należy do cmentarzy dużych i zaawansowanych wiekowo, to jego wartość historyczna jest niepodważalna. Stanowi ostatni materialny ślad istnienia w mieście i jego okolicy społeczności żydowskiej.

cmentarz
Jeśli to jest jeden z najlepiej zachowanych cmentarzy to jak wyglądają inne?

Cmentarz został założony na terenach podmiejskich Pasłęka, jedyny dostęp do niego stanowiła oryginalna brama żelazna, umiejscowiona w południowym odcinku muru cmentarnego, od strony dzisiejszej ul. Wojska Polskiego. Rozbudowa miasta, jaka miała miejsce w pierwszej połowie XIX wieku, spowodowała zamknięcie dojścia do cmentarza od tej strony. Taki rozwój przestrzenny zabudowy miejskiej świadczy o tym, że cmentarz przestał być użytkowany przed 1939 r.

Działka cmentarna ma kształt nieregularnego pięcioboku. Teren ten niegdyś miał rozmiary 100 x 50 m., jego dzisiejszy obszar jest znacznie mniejszy. Od południa i wschodu zachowało się oryginalne ogrodzenie (mur), od wschodu – stary fundament, nad którym rozpięto metalową siatkę, należącą do zabudowań gospodarczych. Od północy nie ma żadnego zabezpieczenia poza naturalną skarpą, wysoką na około dwa metry. Jest to obecnie jedyne dojście do cmentarza. Poniżej skarpy znajduje się spacerowa aleja lipowa, dziś zaniedbana.

Obecnie na cmentarzu znajduje się ponad sto miejsc pochówku. Ocalało jedynie trzydzieści nagrobków, wykorzystanych przeważnie z piaskowca, reszta to obudowy lastrykowe lub mogiły ziemne. Zachowały się także liczne słupki, podstawy i cokoły. Napisy na niektórych macewach są już dziś w większości słabo czytelne. Są to inskrypcje zarówno w języku hebrajskim (awers), jak i niemieckim (rewers), zawierają także określenia czasu, zapisane według kalendarzy hebrajskiego i gregoriańskiego.

Większość macew znajdujących się na cmentarzu reprezentuje typ klasycystyczny, tylko w niektórych przypadkach przybiera tradycyjny, półkolisty kształt. Nagrobki są orientowane w sposób charakterystyczny dla kultury żydowskiej – zostały umiejscowione w głowach grobów, od strony zachodniej. Lica macew prawie we wszystkich przypadkach zwrócone są w kierunku wschodnim.

Macewy wykonane zostały z piaskowca, nieliczne – z marmuru. Te ostatnie uległy bardzo poważnej dewastacji. Uwagę zwraca bogata ornamentyka, mająca charakter symboliczny oraz ozdobny. Do ornamentów o charakterze zdobniczym można zaliczyć: stylizowane ramki, wić roślinną, wieniec, różę, pióro i elementy geometryczne; natomiast do motywów symbolicznych: uskrzydloną klepsydrę i złamane drzewo jako symbol śmierci oraz Gwiazdę Dawida, stanowiąca symbol przynależności narodowej. Można także odnaleźć fragmenty steli, zwieńczonych kamiennym drzewem jako bezpośrednim odniesieniem do symboliki śmierci.

Na ocalałych macewach udało się odczytać 21 nazwisk:
Sara Lesser (1826-1870)
Tobine Katz (1827-1869)
Ida Katz (?-1869)
Rebeca Aris (1834-1865)
Pauline Aris (1834-1869)
Jacob Aris (1790-1862)
… Goldbaum (?)
Veile Furst (1815-1868)
Ruben Ruhm (?)
Gerson Furst (1815-1868)
Serlig Matow (?)
Ruben Hadendorf (?-1875)
Ernstine Hadendorg (1814-1876)
Aron Windenbeim (?) (1797-1879)
Agnes Laserstein (1857-1860)
Salomon Lewin (1852-1902)
Ernstine Wohl (1811-1873)
Moritz Oppenheim (?)
Mirna Korn (?)
Leopold Laserstein (1828-1873)
.. Lehman (?)

Macewy zostały wykonane prawdopodobnie w warsztatach kamieniarskich w Elblągu i Braniewie. Wskazują na to sygnatury, znalezione na nagrobkach: „C. Mathias, Elbing” i „S. Goldbaum, Braunsberg”.

Kilka słów poświęćmy zieleni cmentarnej. Najwyższe piętro roślinne tworzą drzewa liściaste. Są to przede wszystkim: klon zwyczajny (Acer platanoides) oraz jesion wyniosły (Fraxinus exelsior). Gatunki te stanowią najliczniejszą grupę na opisywanym obszarze. Występują w rozmaitych postaciach: od dorosłych, blisko dwudziestoletnich okazów po młode, krzaczaste drzewka, najczęściej samosiejki. Na terenie cmentarza rośnie także wiele lip drobnolistnych (Tilia cordata). Są to zwykle młode drzewa, jedyny wyjątek stanowi majestatyczna, blisko dwustuletnia lipa, która – mimo spróchnienia – ciągle kwitnie. Mamy tu też kilka egzemplarzy osiki (Populus tremula). Wymienione drzewa stanowią najliczniejszą formację roślinną na cmentarzu.

widok

Mniejszy procent terenu zajmują krzewy. Możemy tu wymienić takie okazy jak: lilak pospolity (Syringa vulgaris), tuję (Thuja occidentalis) oraz głóg jednoszyjkowy (Crataegus monogyna). Większość z nich to samosiejki. Są to rośliny dość młode, o zwartym pokroju. Stan zachowania drzew i krzewów jest dość dobry, brak jest gałęzi uschniętych i połamanych. Jedynie kilka klonów ma zeschnięte gałęzie.

Najliczniej występującym na cmentarzu gatunkiem tworzącym poszycie jest bluszcz pospolity (Hedera helix), pokrywający cały obszar. W poszyciu występują także niskie krzewy: jeżyna fałdowana (Rubus plicatus) i malina właściwa (Rubus ideeus). Pozostała roślinność to flora łąkowa. Są to między innymi różne gatunki traw (Graminae): perz właściwy (Agropyron repens), wyczyniec łąkowy (Allopecurus myoseroides), życica (Lolium), mozga (Phalaris) oraz różne rodzaje wiechlin (Poa) i inne.

Mamy tu także różne gatunki chwastów, na przykład: osty (Carduus), pokrzywy (Urtica dioica), bodziszki (Geranium), rumianki (Matricaria), wyki (Vicia). Poza tym, zależnie od pory roku, na terenie cmentarza możemy odnaleźć roślinność sezonową. Będą to między innymi: zawilce (Anemone nemorosa), przebiśniegi pospolite (Galanthus nivalis) i przylaszczki (Hepatica nobilis).

Ogólny stan zachowania cmentarza przedstawia się raczej źle – powodem tego jest brak odpowiedniego zabezpieczenia od strony północnej. Ma to swoje konsekwencje w postaci dewastacji samego cmentarza poprzez zaśmiecanie terenu; nagrobków, które są przewracane, bądź łamane, jak i zieleni, która jest niszczona lub w bezmyślny sposób wycinana. Część macew przetrwała w stopniu dobrym, jest to jednak grupa nieliczna i do tego stale zmniejszająca się. Niektóre stele zostały wykopane i przestawione, na co wskazuje skierowanie awersu, czyli napisów hebrajskich w odwrotną stronę niż u wszystkich pozostałych. Fragmenty połamanych macew można znaleźć na całym terenie cmentarza, są one porozrzucane lub zagłębione w ziemi. Podobnie rzecz się ma z ocalałymi obudowami lastrykowymi – niektóre z nich zostały poprzesuwane, są połamane, a groby noszą ślady rozkopywania. Poważny problem stanowi także skarpa, znajdująca się od strony północnej. W ostatnim czasie została ona pozbawiona naturalnego zadarnienia, co powoduje osuwanie się gruntu i grozi położonej na skraju cmentarzu grupie najlepiej zachowanych stel nagrobnych.

Galeria

Roman Cichocki

Ostatnie wpisy autora: Roman Cichocki (zobacz wszystkie)